sobota, 21 kwietnia 2018

Miętowa metryczka

Witajcie w ten piękny słoneczny dzień. Dzisiaj kolejna odsłona haftu, na którym pracuję w ostatnim czasie. Kilku z Was udało się odgadnąć co to będzie - gratuluję :)

Mój nowy haft to metryczka w pastelowych odcieniach zieleni ( z Coricamo). Wypełniam obecnie drugi kwadrat. Wzór jest prosty i takie lubię. Mam nadzieję, że spodoba się przyszłej mamie. Staram się każdą wolną chwilę poświęcić tej pracy, ale wiecie jak to jest. Czas szybko leci....

Niebieska żyrafa pilnuje metryczki, żeby przypadkiem ktoś jej nie zabrał niekończonej ;)

 






Widzę, że sporo z Was rozpoczęło już sezon ogródkowy. Ja z kolei nie mogę doczekać kiedy udekoruję mój skromny balkon skrzynkami z kwiatami, podpowiedzcie mi kiedy najlepiej wystawić kwiaty?

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednimi postami 💗

sobota, 14 kwietnia 2018

Karta pełna miłości

Ostatnio robiłam przegląd czasopism i wpadła mi w ręce gazetka "Igłą malowane" . Jeden ze wzorów tak bardzo przypadł mi do gustu, że postanowiłam odłożyć wszystko na bok i zabrałam się za jego haftowanie.
Bukiet z serduszek był dedykowany na Walentynki, ale wydaje mi się, że równie dobrze może sprawdzić się jako wzór kartki na imieniny i urodziny. Dlatego też nie zobaczycie na mojej pracy napisu - po prostu zostanie dopasowany w późniejszym terminie ;)

Wzór bardzo szybko i miło się haftowało. Zawierał cztery kolory.
Wykorzystałam zarówno muliny nawinięte na bobinki jak i "resztki" z moich poprzednich zestawów.

Przy okazji chciałam Wam pokazać jak zakwitł mój storczyk.
Stworzył przyjemne tło do kadru z kartką.

 


 








 Wzór: "Igłą Malowane" 1/2017 Grażyna Semla
Muliny: DMC, Ariadna
Kanwa: biała aida 14ct

Na koniec chciałabym serdecznie podziękować za kartki wielkanocne :-)

Natalii, Dorotce i Agnieszce, dziękuję za pamięć :-)

 Życzę miłego weekendu.
A już wkrótce zdradzę, co powstało z miętowej muliny z poprzedniego postu 💗

niedziela, 8 kwietnia 2018

Zielono mi ...

Wreszcie zawitała do nas wiosna. Za oknem świeci słońce i od razu chce się żyć. Dlatego ze zdwojoną energią zabrałam się za nowy projekt.
Tylko 5 kolorów mulin, ale mam mało czasu na wykonanie tego haftu. Trzymajcie proszę kciuki, żebym zdążyła na czas :)



Zaczęłam od miętowej muliny. Ciekawa jestem czy zgadniecie co to będzie.
Przesyłam buziaki 💗💗

niedziela, 1 kwietnia 2018

Sal "Cookie time" 5/9

W ten świąteczny czas zapraszam Was na nowy wpis. Tym razem będzie o kolejnym obrazku z Salu "Cookie time".
To już piąty haft i tym razem bardzo szybko się go robiło. Mało skomplikowany, mała ilość kolorów. Trochę dziwnie wygląda ten widelec, ale widocznie autor tego projektu miał taki pod ręką...
W zasadzie to już jesteśmy w połowie tego samplera. Bardzo mi się miło go haftuje i mam nadzieję, że uda się dotrzymać terminu publikacji kolejnych odsłon.

Na początku zapraszam na popołudniową herbatę:


Nie mogło obyć się bez wielkanocnego akcentu:

 

A oto bohaterowie dzisiejszej odsłony:

 

 Całość prezentuje się tak:

 


Pozdrawiam serdecznie💗

sobota, 31 marca 2018

Wesołych Świąt!


Kiedy Wielka Noc nastanie
życzę Wam na Zmartwychwstanie
dużo szczęścia i radości, 
które niechaj zawsze gości w dobrym sercu,
w jasnej duszy 
i niechaj wszystkie żale zagłuszy.

sobota, 24 marca 2018

Koci Sal 2/6

Witajcie, dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić zdjęciami kolejnego kociaka z Salu.
Tym razem przyszła kolej na czarno-białego kota, wyskakującego ze skarpety. Właśnie takie umaszczenie tych miłych zwierząt lubię najbardziej.
Do tyłu przykleiłam czerwony filc i magnesik. Będzie zdobił lodówkę w przyszłe Boże Narodzenie. Chciałabym, żeby do tego czasu wyhaftować wszystkie 6 wzorów.

Niestety w tym roku nie zrobiłam żadnej wielkanocnej ozdoby. Czas nie pozwolił mi na to, ale cieszę się, że chociaż udało mi się dokończyć ten magnesik. Kartki wielkanocne są już w drodze, mam nadzieję, że nikogo w tym roku nie pominęłam.

A teraz zapraszam do obejrzenia słodkiego kociaka:





A tu już z poprzednim kotem. Tak jak ostatnio kolory dobierałam "na oko". Wybrałam muliny różnych firm, szczególnie wykorzystałam resztki z ukończonych zestawów.
Życzę Wam miłego weekendu i pozdrawiam 💗

środa, 14 marca 2018

Pisanki i wywiad

Witajcie,
na początku chciałam podziękować za wszystkie przemiłe komentarze do kolejnego obrazka z Salu "Cookie time". Przy okazji chciałam Was zaprosić do przeczytania wywiadu jaki przeprowadziła ze mną Ania z bloga Świat ZblogowAny. Znajdziecie w nim sporo różnych informacji. Sama lubię czytać o ludziach z blogosfery i dowiadywać się różnych ciekawostek z ich życia. Dlatego tym bardziej zapraszam.
Link do niego zostawiam tu <klik>.

W związku ze zbliżającymi się wielkimi krokami Świąt Wielkiej Nocy wiele z nas przygotowuje ręcznie robione dekoracje. Będąc w Muzeum Etnograficznym w Warszawie oglądałam przepiękne pisanki z różnych stron Polski. dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moimi wspomnieniami z tej wycieczki. Pewnie część z Was pamięta je, ale są tak wyjątkowe,że uznałam, że warto je jeszcze pokazać.
Miłego oglądania :)








Nie pamiętam już, kiedy w domu na Święta robiłam wydmuszki. Co roku tradycyjnie barwimy jajka w cebuli. A jakie są Wasze sposoby na dekoracje jajek?  Dajcie proszę znać, może któryś ze sposobów uda mi się wypróbować w tym roku.
Pozdrawiam ciepło 💗